Wesele. Naprawa skrzyni biegów. Kaucja pieniężna na wynajem
mieszkania...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obuwie sportowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obuwie sportowe. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 marca 2020
wtorek, 28 stycznia 2020
Tragiczna śmierć Kobego Bryanta – sneakerheadzi na celowniku
Wczorajsza informacja o śmierci ikony amerykańskiej i światowej
koszykówki – Kobyego Bryanta wstrząsnęła wszystkimi. Koszykarscy fani pogrążeni
są w żałobie i smutku, a wraz z nimi wielkie grono fanów obuwia sportowego.
niedziela, 17 listopada 2019
Air Jordany 2020
Rok zmierza ku końcowi, jednak to nie oznacza, że Jordan Brand wziął urlop od projektowania i wypuszczania na rynek kolejnych, fenomenalnych kicksów.
sobota, 16 listopada 2019
Z produkcji prosto na… giełdę – czyli o fenomenie portalu StockX.
Wprowadzanie nowych butów znanych marek adidas czy NIKE bezpośrednio na platformy takie jak StockX to dość nowe zjawisko. Dlaczego marki decydują się na taki krok? Robią to, gdy chcą dotrzeć do rosnącej rzeszy „sneakerheadów” znacznie szerzej niż przez własne sklepy firmowe.
piątek, 25 października 2019
Jakie buty do koszykówki będą nosili "świeżaki" z ligi NBA?
Buty koszykarskie to nieprzemijająca moda. Mają je nie tylko
ci, którzy regularnie odwiedzają sportowe boisko, ale i wszyscy miłośnicy
streetwearu czy samego Michaela Jordana
środa, 24 lipca 2019
Innowacyjna jedenastka
Jeden z najbardziej innowacyjnych sneakersów na świecie
został wynaleziony za pomocą gofrownicy na początku lat 70-tych.
wtorek, 23 lipca 2019
9 wskazówek jak dopasować sneakersy do swojego stroju
Czy wiesz że możesz ubrać się na prawie każdą okazję z wykorzystaniem
dobrych kicksów? Uda Ci się to na 100% z tymi podstawowymi wskazówkami.
czwartek, 20 czerwca 2019
15 nowoczesnych technologii w kicksach, bez których nic nie byłoby takie same
Inteligentna technologia to określenie, które często jest zdecydowanie
nadużywane i wybujałe. Oczywiście jest również używane w każdej dziedzinie, nie
tylko w odniesieniu do obuwia sportowego. Niestety doszliśmy do miejsca, w którym
przez zbyt intensywne powtarzanie tego zwrotu, często bardzo trudno jest określić
jednoznacznie, co naprawdę jest tą realną innowacją. Nie odczuwamy jednak chęci
ani potrzeby specjalnego zagłębiania się w definicję tego zwrotu i określenia.
W każdym razie technologia innowacyjna powinna być czymś tak przewrotnym, że
nie moglibyśmy wyobrazić sobie świata przed jej stworzeniem – opracowaniem czy
zaprojektowaniem. Jasne jest jednak to, że w historii kicksów i generalnie
obuwia sportowego pojawiła się cała masa wartych uwagi, nowatorskich innowacji.
Jedne z nich są oczywiście bardziej znaczące, inne zaś nie aż tak spektakularne
czy godne zauważenia. Jednak jako prawdziwi sneakerheadzi mamy poczucie
obowiązku wspomnienia również o nich. Specjalnie dla Ciebie więc sporządziliśmy
indywidualną, wyjątkową listę 15 nowatorskich technologii ze świata trampek i
adidasów, za które jesteśmy mega, ale to mega wdzięczni. Pewne jest również to,
że to właśnie bez nich codzienny żywot przeciętnego sneakerheada nie miałby
większego sensu, ani nie byłby AŻ TAK wygodny. Do dzieła zatem!
System amortyzacji Nike AIR
Modele butów sportowych z serii Nike Air mogą się dzisiaj wydawać
raczej czymś normalnym, nudnym i codziennym. Jest to jednak dość krzywdząca
opinia. Otóż w latach 70. Pokazanie światu tej technologii po raz pierwszy
wywołało ogromny podziw i szok. Na taką reakcję złożył się również bez
wątpienia fakt, że nad tą technologią amortyzacji pracował między innymi
prawdziwy inżynier NASA. Oczywiście może to się wydawać nieco wybujałym krokiem
szaleńca, jednak fakt ten przemienił się w świetny chwyt marketingowy kolekcji.
No cóż… bez wątpienia mieszanka powietrza w modelach butów Nike AIR MAX, która
w rzeczywistości nie jest znowu taką zwykłą mieszanką, lecz proporcją
specjalnych gazów i dodatków, jest tak sexy, jak szereg misji na Marsa i seria
programów kosmicznych! W każdym bądź razie my nadal posiadamy tę wyjątkową
przyjemność używać wynalazku od NASA pod naszymi stopami. I to niezmiennie od 1979
roku!
Wulkanizowana podeszwa
Wulkanizowana podeszwa z pewnością zmieniła obuwniczy świat
i bynajmniej nie jest to nadmuchaną metaforą. Chuck Taylor czyli inaczej buty Converse
i długa lista innych producentów obuwia sportowego osiągnęłyby tak fenomenalnego,
godnego uwagi sukcesu bez jednej osoby. Chodzi nam mianowicie o Charlesa
Goodyeara i jego odkrycie, które na dobre wpisało się w karty historii technologii.
O co dokładnie chodzi? Otóż okazało się, że podgrzanie gumy i dodanie do niej
odrobiny przemienia elastyczny surowiec w materiał o wyjątkowej dynamice i
nowej funkcjonalności. Ten innowacyjny eksperyment – odkrycie - miało miejsce w
1900 roku, czyli całkiem dawno temu. Musimy dodać w tym miejscu info, że podstawowa,
klasyczna wulkanizowana podeszwa (która obchodziła niedawno setne urodziny)
nadal wykazuje lepsze właściwości i więcej zastosowań, niż nawet jeszcze bardziej
nowoczesne podeszwy zwane „cupsole”. Godne podziwu, prawda?
Pompowane kicksy od Reeboka
Sznurowadła odeszły do lamusa – oczywiście tylko na moment.
Nie zmienia to jednak faktu, że popularny i kosmiczny dość system od Reeboka –
PUMP zasługuje na oklaski jako zwariowany pomysł marzyciela, który okazał się
całkiem realny. Co więcej, od wielu lat cieszy się niesłabnącą sławą i wciąż
znajduje sobie nowych fanów lubiących bajery w obuwiu sportowym. Ale o co
dokładnie chodzi? O specjalny system „dopasowywania” kicksów do stopy bez
użycia klasycznych sznurówek, za to z użyciem specjalnego guzika – pompki.
Kilka wduszeń sprawia, że but zmienia swój kształt cholewki i dokładnie otula
tkwiącą w jego środku stopę. Zadaniem systemu było więc „związać” kicksy tak
mocno jak to tylko potrzebne. Ojcem tego systemu jest jeden z projektantów marki
Reebok - Paul Litchfield. To właśnie dzięki niemu marka Reebok przekonała te
osoby, które miały problem z dopasowaniem kicksów do swoich nóg, szukały
nowatorskich bajerów godnych pochwalenia się przed znajomymi lub po prostu
wkurzały się wiecznie plączącymi się, brudzącymi i rozplątującymi się sznurowadłami.
Nisza została znaleziona, a luka uzupełniona. Warto również dodać, że modele z serii
Reebok Pump Fury były z początku bardzo drogie (zwłaszcza w roku swojego
powstania tj. 1989), na szczęście już wkrótce mogli sobie na nie pozwolić także
przeciętni kolekcjonerzy, którzy nie zamierzali wydać na sneakersy połowy
swojej pensji.
Pianka EVA
Bez wątpienia każdy z Was choć raz miał w swojej szafie buty
sportowe z pianką EVA. Skrywa się ona w butach New Balance, Adidas czy Nike i
wygląda na to, że nieprędko ustąpi miejsca innym technologiom amortyzującym. Co
kryje się pod nazwą EVA? Otóż nie jest to nic innego, jak octan
etylenowo-winylowy, który stał się najbardziej rozpowszechnioną materią
amortyzującą w kicksowym świecie. Jedno jest pewne - gdyby nie pianka EVA nosilibyśmy
dziś tylko sneakersy z gumowymi, płaskimi podeszwami, taki jakie mają buty
Converse. A i jeszcze jedno – tym samym pewnie często dotykałby nas ból stawów...
Na szczęście ta innowacja idzie w parze ze zdrowiem!
System Vectran
Wiadome jest to, że jeszcze do niedawna wkładanie
dodatkowego wsparcia w projekt i sylwetki butów dla biegaczy oznaczało tym
samym powiększenie ich masy. Jednakże nic innego jak nylonowe paski stosowane w
projektach sneakersów marki Nike nie ważyły za dużo, ale jednak wciąż były
dodatkowym obciążeniem dla całego kicksa. Właśnie z tego powodu warto przypomnieć
w tym miejscu dobrze znaną innowację, technologię od Nike. Została ona
stworzona i wypuszczona celowo z myślą o Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie,
które miały miejsce w 2008 roku. System o którym ciągle mówimy to flywire, który
bez wątpienia raz na zawsze odmienił wizerunek butów sportowych. Innowacja ta dała
możliwość twórcom kicksów użycia specjalnych „kabli” zwanych vectran zamiast nylonowych
pasków. Ten ruch poskutkował nie tylko zmniejszeniem wagi buta, ale też
całkowicie nowym elementem wizerunkowym całego projektu, odmieniając design
niejednych kicksów i przenosząc je bez wątpienia na wyższy level.
adiPure
Dzięki tej technologii wymyślonej w 2008 roku przenieśliśmy
swoje stopy do współczesnego świata. Innowacja o nazwie AdiPure postawiła przed
sobą jeden cel - pozwolić nodze i stopie na jak najbardziej naturalny sposób poruszania
się. AdiPure jest owocnie stosowany w prawie wszystkich butach marki adidas,
począwszy od butów piłkarskich, aż po buty do biegania czy tych dla koszykarzy.
AdiPure wręcz musi być wymieniona w tym zestawieniu i zasługuje w pełni na
przypomnienie!
Jordan i płyta węglowa
Czy wiesz, że model Air Jordan XI był pierwszym modelem z
kolekcji Jordan BRAND, w którym skryto płytę węglową? To wszystko po to, by jak
najlepiej przywracać energię powstałą przy uderzeniu stopy o podłoże, przy jednoczesnym,
jak najlepszym zachowaniu stabilności ruchu. Jedenastka nie była jednak ostatnią
sylwetką, która mogła pochwalić się takim rozwiązaniem. Dziś także wiele innych
projektów marki Jordan może pochwalić się niezbędnym i niezawodnym wsparciem dla
osób, które je noszą.
Buty bez butów
Twórcy marki Adidas zauważyli pewną oczywistą zależność:
ludzka stopa nie ma żadnych kątów prostych. Zadali oni sobie więc pytanie, dlaczego
więc podeszwy w sneakersach powinny je mieć? Tym tokiem myślenia powstał koncept
o nazwie „Feet You Wear” (czyli w dosłownym tłumaczeniu „stopy, które nosisz”).
I choć innowacja ta nie została stworzona przez projektantów marki z trzema
paskami, to została przez nich opatentowana po raz pierwszy. Ten krok wywołał
zaokrąglenie wszystkich krawędzi w sylwetkach niemieckiej marki w celu uzyskania
jeszcze bardziej naturalnego odczucia i komfortu w trakcie noszenia. Należy
jednak wyjaśnić, że Feet You Wear nie jeszcze tym etapem stworzenia kicksów, na
których czuliśmy się tak, jakbyśmy chodzili boso. Dopiero projekty będące
kontynuacją tej wizji zapoczątkowało drogę do uzyskania „butów bez butów”.
Reebok DMX
Czy istnieje coś lepszego do amortyzacji niż powietrze? Okazuje
się, że tak! Chodzi mianowicie o przepływ powietrza! Technologią, która
wykorzystała ten fakt, jest Reebok DMX, która bazowała na przesuwaniu się jednostek
powietrza poprzez szereg kanalików zlokalizowanych w podeszwie. To właśnie ona
oferowała amortyzację na całości podeszwy oraz zadowalający zwrot energii.
System ten został użyty po raz pierwszy w butach do biegania, model DMX 10, aby
później przenieść go również na buty do koszykówki.
Nike Shox
Marka Nike sięgnęła doskonałości w zaprojektowaniu idealnego
systemu amortyzującego w swoich sneakersach. Technologia o nazwie „Shox” była w
zalążku już w późnych latach 70-tych, jednak w tym samym czasie jej potencjał
przykryła technologia współtworzona przez inżyniera z NASA. Był to nikt inny
jak Frank Rudy, który stał się ojcem kicksów wypełnionych specjalnym gazem,
znanych nam pod nazwą Nike Air. No cóż. Właśnie z tego powodu innowacja „Shox” nieco
poczekała na swoją kolej, lecz – co najważniejsze - nie odeszła całkiem w cień.
Wziął ją pod swoje skrzydła projektant Bruce Kilgore i niewiele później zaprezentował
wszystkim buty Nike z systemem SHOX. Miało to miejsce w 2001 roku, kiedy to
Shox był już w pełni ukształtowaną technologią.
Reebok Hexalite
Nauka dowiodła, że kształt plastra miodu jest jednym z najmocniejszych
i jednocześnie najbardziej lekkich kształtów stworzonych przez nature. To
właśnie ta forma stała się inspiracją dla projektantów marki Reebok i ojców technologii
Hexalite. To amortyzująca innowacja butów Reebok, której premiera miała miejsce
w 1990 roku. Sylwetką, która mogła pochwalić się tą innowacją jako pierwsza
były kicksy o nazwie Court Victory Pump. Niewiele później Reebok zastosował
Hexalite także w pozostałych modelach, stworzonych z myślą o pozostałych typach
sportu. Według marki Reebok system Hexalite jest czterokrotnie bardziej
wytrzymały niż pianka EVA i, co ciekawe, pochłania ponoć aż o 23% więcej
energii z uderzenia stopą o podłoże. Cóż… my poza uwielbieniem dla jego zastosowania,
jesteśmy także fanami tego jak Hexalite się prezentuje!
Podeszwa w jodełkę
Wiele marek obuwia sportowego usiłowało wprowadzić do
projektów szereg wzorów i deseni na przestrzeni dekad. I choć znamy już
zyg-zaki, fale czy kółka, to żadna inna podeszwa nie może pochwalić się tak
częstym powrotem i tak wysoką funkcjonalnością, jak klasyczna, charakterystyczna
jodełka. Ten prosty i wieloprzestrzenny wzór sprawdza się tak samo dobrze w butach
do codziennego noszenia, jak i w butach funkcjonalnych, sportowych czy tych
typu performance. Nic dziwnego, że jodełka na podeszwie jest widziana na
stopach mistrzów światowej sławy i to w niemal wszystkich dyscyplinach i rozgrywkach
sportowych.
ABZORB
ABZORB to dziecko marki obuwia sportowego NEW BALANCE, którą
dobrze znamy i kochamy. Pod nazwą tą kryje się zastrzeżona oraz chroniona sekretem
producenta mieszanka materiałów stworzona między innymi z pianki DuPont. Modele
kicksów z systemem ABZORB są zdecydowanie prawdopodobnie najbardziej popularnymi
butami biegowymi wszechczasów. Trzeba również dodać, że jest to jedna z najciekawszych
nazw technologii w księdze nazw sneakersów. Nie zapomnij o pisaniu jej wielkimi
literami. ABROZRB nie abzorb! Robi różnicę, prawda?
Podeszwa z gofrownicy
Założymy się, że czytałeś o tej anegdocie już milion razy.
To niemal legenda opowiadana przez każdego sneakerheada. Nie możemy jednak
zrezygnować z niej, przy tworzeniu tej listy. O co dokładnie chodzi? Otóż Bill
Bowerman opracowując nowe modele butów Nike wykorzystął gofrownicę swojej żony.
W jaki sposób? Otóż wlał on gumową mieszankę do rozgrzanego urządzenia i
usmażył… gofra z gumy, który stał się pierwszą gumową podeszwą o wyjątkowej
strukturze wypustek i kolców (dokładnie takich jakie znamy z korków piłkarskich).
Pewne jest to, iż spośród wielu wcześniejszych technologii marki Nike to
właśnie ta przyniosła największą i najbardziej niezawodną przyczepność. To
właśnie ta cecha sprawiła, że marka poszybowała w górę, a buty Nike pragnął
mieć każdy, ale to każdy.
Formowana pianka Nike
Wyobrażacie sobie buty sportowe formowane w specjalnych formach?
Otóż jest to innowacja, którą może sobie przypisać firma (a jakże by inaczej)
NIKE. Otóż twórcy obuwia z łyżwą na boku, zainspirowani torebką na monety oraz pianką
opracowaną przez inżynierów firmy Daewoo, stworzyli coś totalnie świeżego w świecie
kicksów. I choć zasługi tego wynalazku są nieco przereklamowane, to i tak
należy głośno przyznać, iż świat i historia sneakersów jakie znamy dzisiaj byłby
zgoła inny bez właśnie butów marki Nike, które zostały stworzone ze specjalnie uformowanej
pianki. Warto również przypomnieć, że dwa lata temu mieliśmy okazję świętować
dwudzieste urodziny tego godnego uwagi wynalazku. STO LAT STO LAT!
Godne podziwu, prawda?
środa, 22 maja 2019
Najlepsze buty Jordan na Dzień Dziecka
Dzień Dziecka już niebawem. To najwyższa pora by zacząć
rozglądać się za udanym prezentem dla swojej pociechy. W tym roku olej
standardowe pomysły na prezent, takie jak telefon, tablet, konsola czy
hulajnoga i postaw na buty sportowe. Jordany damskie (dziewczęce) i męskie (chłopięce) wydają się być idealnym
rozwiązaniem!
środa, 24 kwietnia 2019
Kikcsy na rozbiórce – czyli fenomen „zdekonstruowanych” kicksów
Kojarzysz buty, które mają cholewkę wywiniętą jakby na lewą
stronę i niedbale zrobione łączenia? Te grubą nicią szyte kicksy to symbol
współczesnego świata i swoisty trend sneakersowy!
czwartek, 21 marca 2019
Buty Jordan, które musisz mieć tej wiosny!
Buty Jordan to jedne z najpopularniejszych sneakersów. Noszą
je nie tylko wierni fani koszykówki, ale także poszukiwacze ciekawego,
miejskiego stylu, doświadczeni streetwearowcy i po prostu Ci, którzy lubią mieć
w swojej szafie oryginalne, niebanalne buty sportowe, które po prostu zwracają
uwagę.
poniedziałek, 19 listopada 2018
Te, od których wszystko się zaczęło…
Jaka jest dokładna historia butów Air Jordan 1? Dowiesz się z tego artykułu.
środa, 31 października 2018
Najlepsze modele sneakersów 2018 (jak dotąd)
Zostały nam dwa pełne miesiące do końca roku 2018. To właściwy moment na wysnucie pierwszych podsumowań apropo najciekawszych modeli kicksów, które ukazały się od jego początku.
poniedziałek, 24 września 2018
Jordan 5 Fresh Prince już niebawem!
Marka Jordan Brand poszła po rozum do głowy i ostatnimi czasy skupia się na przywracaniu swoich zapowiadanych klasyków w ich oryginalnych formach. Jednym z takich powrotów będą kicksy Jordan 5 w odsłonie "Fresh Prince".
piątek, 31 sierpnia 2018
Czyje w końcu są sneakersy?
Spotkaliśmy się ze stwierdzeniem, że model Air Jordan XI "Space Jam" pokazał, iż sneakersy nie należą już tylko do sneakerheadów. O co dokładnie chodzi?
Jest godzina siódma wieczór. Sobota. Pociąg z New Jersey do Nowego Jorku. Siedząca para nosząca zgodnie model Nike Foamposites rozmawia o porannym wydaniu modelu Air Jordan "Space Jam" XI. “Mogę je kupić nawet za 300 $", mówi chłopak do swojej dziewczyny i dodaje “Nie będę zawracać sobie głowy próbami wejścia do loterii lub biwakowaniem pod sklepem. Nie mam czasu ani chęci się tym przejmować.
Marka Jordan Brand podobno wyprzedała cały zapas tych kicksów jeszcze tego samego dnia, a właściwie poranka. Ludzie nocowali dla tych butów przez całą noc w namiotach. Detaliści założyli dla nich specjalne sklepowe półki na buty, a same buty, które Michael Jordan nosił w filmie animowanym dwie dekady temu, były prawdziwym hitem. Wydanie "Space Jam” z 2016 roku okazało się jednym z najtrafniejszych i najbardziej pożądanych wydań butów Air Jordan. Niestety wraz z nimi pojawiły się dobre i złe zjawiska dla sneakersowej kultury samej w sobie.
Kiedy w 2009 roku wydano ostatnią odsłonę modelu Space Jam, był to moment nieco definiujący tę kulturę. O kicksach tych mówiono od miesięcy i po premierze prawdziwy szał ogarnął wszystkie sklepy. Nastąpiły zamieszki, dokonywano rabunków, a całe pokolenie młodych ludzi zainteresowało się nagle kolekcjonowaniem sportowych butów. To samo powinno wydarzyć się w przypadku tegorocznej wersji “Kosmicznych Kicksów”, prawda?
![]() |
| źródło: https://www.complex.com |
O tym jednak później. Jak się okazało wszyscy zostali zalani hypem na te buty. Wszystko dotyczyło niemal tylko ich premiery i zbiegło się z sobą w jednym czasie. To była 20. rocznica powstania filmu i była to również doskonała okazja dla Jordan Brand, który stracił nieco swego blasku w ciągu ostatnich kilku lat, na to by zarobić duże pieniądze. Tym razem nie chodziło tylko o model Air Jordan XI, ale także o Air Jordan XXX1, Air Jordan 1, a nawet Air Jordan IX, które Jordan nosił w pamiętnym filmie. Jednym słowem Jordan Brand wyśrodkował tegoroczną kampanię na temat innych modeli kicksów i nadał im nową odsłonę w stylu filmu Space Jam. Mogliśmy zatem podziwiać także buty “the Monstars”, w których MJ i jego Tune Squad grali przeciwko kosmitom, by uratować wszechświat. Była to zatem największa uroczystość poświęcona jednym z najbardziej cenionych sneakersów w historii.
Przez ostatnie osiem lat istniała tradycja wypuszczania Air Jordanów XI na Święta. Zamieniło się to w zjawisko, gdzie publiczność chorobliwie zbierająca kicksy czeka z niecierpliwością na każdy rok, a premiera butów stało się najważniejszym wydarzeniem końca roku. Oczekiwane stało się coraz większe z każdym rokiem. W końcu hype osiągnął punkt, w którym stał się tak masywny, że zaczął nieco tracić swój dawny połysk. Czy wszyscy chcieli butów z filmu “Kosmiczny Mecz”, Concordów i Playoffówi? Na pewno. Czy tym samym ludzie zaczęli tracić zainteresowanie butami po wydaniu wersji "Gamma Blue" i "72-10"? Troszkę tak, jednak Jordan Brand wciąż sprzedawał miliony par tych butów. Oto klaruje się zatem nieco zabawna cecha kultury sneakersowej. Można powiedzieć, że im większy staje się hype na dany model, tym bardziej traci on swoją magię. W efekcie kolekcjonowanie sneakersów wyraźnie zniknęło z głównego nurtu, a model "Space Jam" Air Jordan XI ma z tym wiele wspólnego. I tak jednak (na dobre i na złe) wydawanie butów sportowych stało się tak samo ważne i głośne, jak w przypadku kolejnych premier iPhone'a. Buty sportowe i ich premiery stały się jednym z największych momentów pop kultury w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Tymczasem buty Air Jordan XI mają się nieźle i zawsze będą otrzymywać duże zainteresowanie i wykażą dużą sprzedaż. Będzie tak zawsze, gdy tylko Jordan Brand zdecyduje się stworzyć nową ich odsłonę. Te buty naprawdę łączą pokolenia! Ludzie, którzy kupili je w 1995 roku pragną je tak samo, jak dzieciaki, które odkryły je w zeszłym roku. Jest to jednak nieco skomplikowane: kampania marketingowa stworzona wokół tych sneakersów była w tym roku rzeczywiście zabawna i świeża. Ich premiera była niemal tak samo ważna, jak premiera filmu o animowanych królikach, kiedy po raz pierwszy pojawił się on w kinach 20 lat temu. Co ciekawe, ci, którzy nigdy nie widzieli tego filmu, byli tak samo podekscytowani butami, jak ci, którzy pamiętali dobrze, że oglądali go jako dziecko. Fani Michaela Jordana kupili te kicksy razem z tymi, którzy znają go tylko jako symbol najbardziej pożądanych butów do koszykówki na świecie. Kultura sneakersów nie jest już zatem jakimś niszowym zjawiskiem, w które trzeba się mocno zagłębić, aby cokolwiek o nim wiedzieć. Bycie sneakerheadem nie należy już tylko do najgłębszych zakątków dawnego NikeTalk ani tych, którzy mają tajne informacje na temat tego, kiedy lokalne butiki dostają dostawy nowych butów. Teraz ta kultura należy do wszystkich. Nie ma żadnej bariery, progu wejścia ani opłaty wstępnej, aby nazywać się sneakerheadem. Jedyne, co musisz zrobić to po prostu kupić sneakersy, które wypuścili na rynek, a Ty akurat jesteś na początku kolejki. I to jest jak najbardziej w porządku. Taki obrót spraw może oczywiście być frustrujący dla ludzi będących na powierzchni, którzy zdali nagle sobie sprawę z tego, że odsprzedaż butów to generowanie ogromnych pieniędzy i sposób na biznes dla tych bardziej sprytniejszych kolekcjonerów, jednak nie zapominajmy, że w centrum uwagi nadal są buty sportowe, a to jest miejsce, do którego należały zawsze!
wtorek, 30 maja 2017
Po czym poznać oryginalne Jordany
Kupiłeś najnowsze buty sportowe marki Jordan Brand i nie
jesteś przekonany co do ich oryginalności? Następnym razem radzimy skorzystać z
usług godnych zaufania sklepów, takich jak sneakers sklep, jednak jeśli jest
już po zakupie i Twoje nowe kicksy wzbudzają cień wątpliwości co do swojego
pochodzenia, przeczytaj kilka wskazówek.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






